śmieszne rzeczy

Która z nich ma najlepszą figurę? - Oczywiście blondynka, bo ma 19 lat! Blondynki przechodziły test na inteligencję. Każda z nich otrzymała stalowy sześcian, w którego ściankach wycięto otwory o kształcie koła, kwadratu, trójkąta. W otwory te miały wrzucić klocki o tych samych kształtach. Po podsumowaniu wyników sporządzono raport: "Wszystkie panie wykonały test celująco. Pięc procent zdających wykazało się przy tym niepospolitą inteligencję, dziewięćdziesiąt pięć procent niepospolitą siłą." Blondynka, nauczycielka chemii, pokazuje uczniom probówkę z jakimś żółtym płynem i mówi: - Proszę bacznie obserwować probówkę.



Ponoć nie chciała jeść grzybów. Facet w restauracji zamówił obiad i jadł. Przy pierwszym daniu okropnie chlipał, a przy drugim strasznie bekał. Gdy przyszło zapłacić rachunek kelner mówi: - 1 zloty za pierwsze danie + 50 groszy za chlipanie,2 złote za drugie danie + 50 groszy za bekanie. Razem 4 złote. Facet daje 5 złotych i mówi: - Reszty nie trzeba. Za złotówkę jeszcze sobie popierdzę.. - Co słychać ? Jak się miewa twoja żona ? - Pyta kolega dawno nie widzianego kolegę i w tym momencie uprzytamnia sobie, ze jego żona nie żyje.

PO PIERWSZE: Ciesz się, że w ogóle ktoś cię zechciał. PO DRUGIE: Nie myśl, że jak już cię zechciał, to możesz przytyć 20 kg i łazić po domu jak łazęga. PO TRZECIE: śmieszne rzeczy mężowi trochę luzu. I tak jest w szoku, że ożenił się właśnie z Tobą. Trochę to potrwa. Jeszcze jakiś czas będzie się upewniał czy wybrał dobrze... PO CZWARTE: Pamiętaj, piwem mąż się nie zatruje. PO PIĄTE: Nie wypytuj go stale, gdzie był i co robił, próbuj sama dedukowac. speedfan szukam współlokatora Ormianka przyjemna niezwykle wykrzykuje dobre kaloryfery.